Postanowiliśmy nie czekać zbyt długo i już początkiem kwietnia, wraz z całym życiowym dobytkiem zameldowaliśmy się na naszych włościach ;)
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Chałupina nie była zamieszkała od przeszło 5 lat (choć właściciele opiekowali się nią w tym czasie), więc od razu zabraliśmy się do pracy, próbując ogarnąć kilka tematów na raz, czyniąc nasze nowe otoczenie jak najbardziej przyjaznym.

Malowanie ścian, to jedno z zadań za które wzięła się Szachrajka, i z którego-przyznać trzeba-wywiązała się cudnie :)

Jako że kwietniowa aura okazała się być bardzo łaskawa, to część sił przerzuciliśmy do ogrodu, zakładając średnich rozmiarów kwaterę, spędzając po kilka godzin dziennie ‘na grządkach’.

dziubanienabosaka

grzadkafinalA nasze pierwsze kwietniowe, słoneczne poranki (wraz ze śniadaniami) wyglądały tak jak na focie poniżej :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA