Co prawda trzy nowe okna (dwa już wmontowane) to jeszcze nie ‘las’, jednak duży krok w kierunku dobrej izolacji termo-akustycznej chatki, zwłaszcza że wbrew pozorom zima nieubłaganie nadchodzi, a wtedy ciepełka nigdy za wiele ;)

okno1

Powiększanie otworu po starym oknie

Okna, niby sprawa banalna i oczywista, więc dlaczego o nich w ogóle piszemy na blogu?
Cóż, gdy zabierasz się samemu za remont chałupy (czytaj: żyjesz chałupą i jej życiem ;) ), wtedy perspektywa widzenia świata rysuje się zgoła inaczej od tej ‘normalnej’, gdzie inwestor i firma/osoba wykonująca zachcianki inwestora to dwa różne światy.
Gdy masz kumulację (jak my), nagle potrzebujesz stać się ekspertem w wielu dziedzinach. A  jeśli masz jeszcze szczęście w postaci nieocenionego wsparcia Seniora Rodu (dzięki Tato/Teściu) wtedy wszystko zaczyna się zazębiać i wszelkie działania to nie przykra oczywistość, lecz przyjemna praca!

Senior w oczekiwaniu na fotografa-czas na montaż!

Senior w oczekiwaniu na fotografa-czas na montaż!

Tym sposobem my i nasz domek cieszymy się zmianami, udoskonaleniami i pracami jakie się tu dokonują. I tak jak diabeł tkwi w szczególe, tak szczęście i radość z życia zasadzają się na tych chwilach w ‘tu i teraz’, gdzie zjednoczeni w działaniu, w drodze do wspólnego celu (jaki by on nie był) zmierzamy pełni wiary i entuzjazmu!

"Piękne te widoki'

“Piękne te widoki’

Dawniej mchem docieplano chałupy-prawdziwy majstersztyk!

Dawniej mchem docieplano chałupy-prawdziwy majstersztyk!

Inna sprawa, że robiąc pewne rzeczy samemu, mamy większą szansę docenić czyjąś pracę lub jeszcze coś innego. W naszym przypadku, tym ‘czymś innym’ była podróż w przeszłość, w której domy (szpary między balami, przestrzenie wokół ram okiennych i bali) były uszczelniane i docieplane mchem! Precyzja takowego utykania nakazuje zdjąć przysłowiową czapkę z głowy, dając jej (głowie) przestrzeń do chwili zadumy…

'Dom z powyłamywanymi oknami'

‘Dom z powyłamywanymi oknami’

Dom z oknem ;)

Dom z oknem ;)