Nakładanie pierwszej warstwy tynku

Nakładanie pierwszej warstwy tynku

Bociany już po ‘sejmikach’, więc znak, że jesień blisko!

Dla nas to sygnał tyle istotny, że postanowiliśmy wreszcie zabrać się do czynności, do której dość starannie przygotowujemy się praktycznie od kwietnia. Znaczy się-tynkujemy!

Myślę, że ciekawe jest to, iż tynkujemy używając materiałów (i narzędzi), wciąż rzadko spotykanych na rodzimych budowach, czyli gliny, słomy i dłoni :)

Mieszanie tynku glino-słomiano-wodnego

Mieszanie tynku glino-słomiano-wodnego

Mieszadełko w natarciu

Mieszadełko w natarciu

Trzeba przyznać, że glina jest niesamowicie wdzięcznym i plastycznym budulcem, przyjemnym w dotyku, nie żrącym, naturalnym,  a sam kontakt z nią sprawia że praca ‘wskakuje’ na inny poziom!

Tym bardziej jesteśmy ciekawi i otwarci na doświadczanie naszego glinianego gniazdka zimą :D

Druga warstwa-glina ze słomianą sieczką

Druga warstwa-glina ze słomianą sieczką

Trzecia i ostatnia warstwa-w trakcie dosychania

Trzecia i ostatnia warstwa-w trakcie dosychania